29 wrzesień 2020

Czterech policjantów z Siedlec skazano na bezwzględne więzienie za znęcanie się nad zatrzymanymi za kradzież

fot. PAP
Na kary bezwzględnego więzienia skazał we wtorek czterech policjantów z Siedlec Sąd Okręgowy w Kaliszu za znęcanie się psychiczne i fizyczne nad zatrzymanymi ws. kradzieży biżuterii. Piąty z policjantów dostał karę więzienia w zawieszeniu. Wyrok jest prawomocny - poinformował sędzia Krzysztof Patyna.
REKLAMA

Przed Sądem Okręgowym w Kaliszu zakończył się we wtorek proces pięciu policjantów z Siedlec oskarżonych o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad zatrzymaną trójką mężczyzn z Ostrowa Wlkp. podejrzanych wówczas o kradzież biżuterii.

Były naczelnik wydziału kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach Wiesław P. został skazany na 2 lata i 2 miesiące więzienia oraz zakaz zajmowania funkcji kierowniczej w policji przez 5 lat.

Policjant Adam Ch. usłyszał wyrok 1 roku i 8 miesięcy więzienia. Grzegorza P. sąd skazał na 1 rok i 10 miesięcy więzienia. Wyrok 1 roku i 3 miesięcy więzienia usłyszał Jarosław K. Natomiast Grzegorz R. został skazany na 1 rok więzienia w zawieszeniu na okres 3 lat.

Grzegorzowi R. i Jarosławowi K. sąd zakazał wykonywania zawodu policjanta na trzy lata, Adamowi Ch. na 5 lat.

"Wyrok sądu rejonowego jest trafny" - powiedział podczas uzasadnienia sędzia Krzysztof Patyna z Sądu Okręgowego w Kaliszu.

Policjanci zostali oskarżeni o to, że w 2012 r. na komendzie w Siedlcach, aby wymusić zeznania, znęcali się psychicznie i fizycznie nad trójką zatrzymanych mieszkańców Ostrowa Wlkp.

Byli oni podejrzani o kradzież złotej biżuterii ze sklepu jubilerskiego, do której doszło w 2012 r. w Siedlcach. Po przesłuchaniu podejrzani przyznali się do winy i zostali wypuszczeni na wolność. Jeden z nich tydzień po przesłuchaniu przez policjantów popełnił samobójstwo.

Rodzice 19-letniego Jędrzeja Kryszkiewicza o sprawie zawiadomili prokuraturę, a następnie włączyli się do procesu jako oskarżyciele posiłkowi. Uważają, że zachowanie policjantów doprowadziło ich syna do dramatycznej decyzji.

Prokuratura Rejonowa w Ostrowie Wlkp. postawiła policjantom zarzuty znęcania się psychicznego i fizycznego nad winnymi kradzieży biżuterii.

Podczas całego procesu policjanci nie przyznali się do zarzucanych im czynów, przed sądem twierdzili, że zatrzymani dobrowolnie przyznali się do kradzieży.

Sąd Rejonowy w Ostrowie Wlkp. ustalił jednak, że oskarżeni używali wobec pokrzywdzonych paralizatora, pałki służbowej, kopali ich, polewali wodą, zaklejali usta taśmą, szydzili z osiągnięć sportowych jednego z zatrzymanych oraz grozili przytrzaśnięciem jąder drzwiczkami.

"Grozili wywiezieniem do lasu i rozprowadzeniem nieprawdziwych informacji w więzieniu o współpracy z organami ścigania" – mówiła w uzasadnieniu sędzia z Ostrowa Wlkp. Beata Kośmieja. Poinformowała też, że pokrzywdzeni podczas przesłuchania na policji byli skuci kajdankami i nie stawiali oporu, więc zachowania oskarżonych nie znajdują żadnego usprawiedliwienia.

Zdaniem sądu policjanci przekroczyli swoje uprawnienia i granice wyznaczone przepisami prawa, złamali prawa człowieka do nietykalności cielesnej i godności osobistej oraz działali wspólnie i w porozumieniu.

Ostrowski sąd ocenił zachowanie oskarżonych jako brutalne i skazał na bezwzględne więzienie.

Pełnomocnicy oskarżonych wnieśli apelację do Sądu Okręgowego w Kaliszu.

"Wielokrotnie podczas pierwszego procesu mówiliśmy, że jest nam przykro z powodu tego, co się stało, z powodu śmierci tego chłopaka. Ale nie czujemy się za tę śmierć odpowiedzialni. Nie zrobiliśmy nic złego. Owszem, byłem w pracy tego feralnego dnia, ale nie torturowałem nikogo. Dlatego nie czuję się winny. I proszę o uniewinnienie" - mówił jeden z oskarżonych.

Oskarżeni zapewniali sąd, że nikogo nie torturowali i wnioskowali o uniewinnienie.

Sąd Okręgowy w Kaliszu podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji.

"Są ślady z użycia paralizatora, poparzenia na ciele pokrzywdzonych, a więc doszło do opisanych zdarzeń" - powiedział sędzia Krzysztof Patyna.

Jednocześnie sędzia przyznał rację sądowi pierwszej instancji, że samobójcza śmierć 19-letniego Jędrzeja Kryszkiewicza była jego własną decyzją, na którą nie miały wpływu zdarzenia z KMP w Siedlcach, a zwłaszcza oskarżonych.

"Na przyjęcie takich ustaleń brakuje dowodów. A list pożegnalny, który pozostawił po sobie zmarły także na to nie wskazuje. Wprost przeciwnie, zmarły poinformował, że nie chodzi o zdarzenia na policji, lecz wspomniał o wydarzeniach ze swojego życia, które miały miejsce kilka lat wcześniej" - powiedział sędzia Krzysztof Patyna.

Małgorzata i Tomasz Kryszkiewicz, rodzice nieżyjącego Jędrzeja, powiedzieli PAP po ogłoszeniu wyroku, że "spokoju i satysfakcji z wyroku nigdy nie będą mieć".

"Daje nam to jedynie jakieś poczucie sprawiedliwości. Poczuliśmy też, że w polskim systemie prawnym dążenie do sprawiedliwości ma sens. Ten długotrwały maraton był bardzo trudny dla nas" – powiedzieli. (PAP)

Autor: Ewa Bąkowska

bak/ robs/

PRZECZYTAJ JESZCZE
Materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez [nazwa administratora portalu] na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
Koronawirus
kujawsko-pomorskie
49675
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Toruniu

kiedy
2021-01-30 16:00
miejsce
Aula UMK, Toruń, ul. Gagarina 11
wstęp biletowany
kiedy
2021-02-12 19:00
miejsce
Sala Koncertowa CKK Jordanki,...
wstęp biletowany
kiedy
2021-02-14 18:00
miejsce
Aula UMK, Toruń, ul. Gagarina 11
wstęp biletowany
kiedy
2021-03-05 19:00
miejsce
Dwór Artusa, Toruń, Rynek...
wstęp biletowany