Kradną kwiaty na potęgę
Fot. Na klombach i rabatach w Toruniu rosną rośliny cebulowe - tulipany, żonkile, hiacynty. Sadzi się również szałwie, aksamitki, pelargonie oraz kanny.
Miasto dba o estetykę, stąd gdy tylko zrobi się cieplej Toruń dosłownie kwitnie. Kolorowe kwiaty zdobią ulice i parki w całym mieście. W sezonie na ten cel z budżetu miasta wydaje się ok. 100 tys. złotych. Niestety nie każdy zdaje sobie z tego sprawę.
REKLAMA
Kradzież vis-á-vis Magistratu
Coraz częściej w mieście dochodzi do kradzieży roślin. Szczególnie głośno było zwłaszcza o spektakularnej kradzieży dokonanej vis-á-vis Magistratu. Kobieta ścięła wówczas wszystkie kwitnące tulipany, po czym została zatrzymana w drodze na targowisko. Podobnych sytuacji oczywiście jest znacznie więcej – niektóre zostały zgłoszone na policję, inne niestety umknęły uwadze funkcjonariuszów.
Minimum 30 tys. kwiatów
Miasto co roku wydaje na ukwiecenie ulic niebagatelną sumę. Szacuje się, że w Toruniu potrzeba aż 30 tys. kwitnących kwiatów, co wymaga sporych nakładów finansowych, bo wbrew pozorom nie jest to towar tani. Ceny zakupionych kwiatów wahają się od 1, 5 zł do nawet 7 zł, a jeśli doliczyć straty na klombach spowodowane kradzieżą lub dewastacją koszt ukwiecenia dodatkowo wzrasta. Poza tym posadzone rośliny przez cały czas trzeba odpowiednio pielęgnować.
Reasumując, ukwiecenie miasta to inwestycja nie tylko kosztowna, ale i pracochłonna. Bezsprzecznie warta jednak obu tych poświęceń, oczywiście pod warunkiem że wszyscy torunianie będą cieszyć widokiem kwiatów nie ręce, ale oko…
MJ
Coraz częściej w mieście dochodzi do kradzieży roślin. Szczególnie głośno było zwłaszcza o spektakularnej kradzieży dokonanej vis-á-vis Magistratu. Kobieta ścięła wówczas wszystkie kwitnące tulipany, po czym została zatrzymana w drodze na targowisko. Podobnych sytuacji oczywiście jest znacznie więcej – niektóre zostały zgłoszone na policję, inne niestety umknęły uwadze funkcjonariuszów.
Minimum 30 tys. kwiatów
Miasto co roku wydaje na ukwiecenie ulic niebagatelną sumę. Szacuje się, że w Toruniu potrzeba aż 30 tys. kwitnących kwiatów, co wymaga sporych nakładów finansowych, bo wbrew pozorom nie jest to towar tani. Ceny zakupionych kwiatów wahają się od 1, 5 zł do nawet 7 zł, a jeśli doliczyć straty na klombach spowodowane kradzieżą lub dewastacją koszt ukwiecenia dodatkowo wzrasta. Poza tym posadzone rośliny przez cały czas trzeba odpowiednio pielęgnować.
Reasumując, ukwiecenie miasta to inwestycja nie tylko kosztowna, ale i pracochłonna. Bezsprzecznie warta jednak obu tych poświęceń, oczywiście pod warunkiem że wszyscy torunianie będą cieszyć widokiem kwiatów nie ręce, ale oko…
MJ
PRZECZYTAJ JESZCZE