Jesz, ile chcesz i chudniesz
fot. Odpowiednio dobrane produkty to podstawa każdej diety.
Trudno odmówić sobie deseru czy innego posiłku, będąc na diecie, ale okazuje się, że to niekonieczne. Wystarczy bowiem, że nieco zmodyfikujemy swój jadłospis i już możemy spokojnie oddawać się przyjemności jedzenia. Sprawdźcie, czego nie powinno zabraknąć w Waszej kuchni.
REKLAMA
Niezbędnym elementem naszej diety jest niedoceniany jeszcze przez wielu błonnik. Dzięki jego właściwościom nie tylko lepiej przyswajamy spożywany pokarm, ale również zachowujemy zgrabną sylwetkę.
Śpiesz się powoli
Każdego dnia powinnyśmy dostarczać naszemu organizmowi nawet do 50 gram błonnika. Nie można jednak wprowadzić go do swojego jadłospisu gwałtownie, bowiem wówczas może nam to bardziej zaszkodzić niż pomóc. Nasze ciało musi przyzwyczaić się do nowego produktu, dlatego jego spożycie w pierwszym etapie musimy uważnie dawkować.
Mniej znaczy więcej
Dietetycy są zdania, że początkowo wystarczy drobna zmiana w jadłospisie by nasz organizm zaakceptował błonnik. Proponują np. zamianę jasnego pieczywa (zresztą niezwykle kalorycznego) na chleb razowy. W kolejnych etapach należy wdrażać do swojego menu warzywa, takie jak: kapusta, marchew, burak, pomidor, ziemniak i wszelkie warzywa strączkowe. Wybór jest spory, stąd z pewnością każdy znajdzie wśród nich coś dla siebie. Dbający o swoją dietę powinni też spożywać owoce bogate w błonnik. Dietetycy zachęcają do pałaszowania jeżyn, porzeczek, czarnych jagód, gruszek, brzoskwiń, malin oraz śliwek. Oferta równie bogata jak w przypadku warzyw, dlatego tym bardziej zachęcam do spróbowania. Jeśli jednak żaden z wyżej wymienionych produktów nie należy do Waszych ulubionych, możecie śmiało sięgnąć po batonika z musli, płatki owsiane lub otręby pszenne (te ostatnie zawierają aż 43 gramy błonnika w 100 gramach!). Działanie każdego z nich jest bowiem równie korzystne dla naszego zdrowia, samopoczucia, a nade wszystko ciała.
Żelazne zasady
Jedząc tego typu produkty, już po krótkim czasie zauważycie, że Wasza przemiana materii uległa znacznej poprawie, a sylwetka wygląda wręcz wzorcowo. Pamiętajcie jednak, że działanie tej diety zakłócić może zbyt częste spożywanie tłustych i smażonych potraw oraz picie alkoholu. Szkodliwe dla Was może być także przyjmowanie leków tuż po konsumpcji posiłku bogatego w błonnik. Pamiętajcie, że musi upłynąć około dwóch godzin, by działanie medykamentów nie zostało zakłócone działaniem błonnika. Jeśli będziecie pamiętały o tych zasadach z pewnością błonnik znacznie poprawi komfort Waszego życia. Serdecznie polecam!
Martyna Janiak
Śpiesz się powoli
Każdego dnia powinnyśmy dostarczać naszemu organizmowi nawet do 50 gram błonnika. Nie można jednak wprowadzić go do swojego jadłospisu gwałtownie, bowiem wówczas może nam to bardziej zaszkodzić niż pomóc. Nasze ciało musi przyzwyczaić się do nowego produktu, dlatego jego spożycie w pierwszym etapie musimy uważnie dawkować.
Mniej znaczy więcej
Dietetycy są zdania, że początkowo wystarczy drobna zmiana w jadłospisie by nasz organizm zaakceptował błonnik. Proponują np. zamianę jasnego pieczywa (zresztą niezwykle kalorycznego) na chleb razowy. W kolejnych etapach należy wdrażać do swojego menu warzywa, takie jak: kapusta, marchew, burak, pomidor, ziemniak i wszelkie warzywa strączkowe. Wybór jest spory, stąd z pewnością każdy znajdzie wśród nich coś dla siebie. Dbający o swoją dietę powinni też spożywać owoce bogate w błonnik. Dietetycy zachęcają do pałaszowania jeżyn, porzeczek, czarnych jagód, gruszek, brzoskwiń, malin oraz śliwek. Oferta równie bogata jak w przypadku warzyw, dlatego tym bardziej zachęcam do spróbowania. Jeśli jednak żaden z wyżej wymienionych produktów nie należy do Waszych ulubionych, możecie śmiało sięgnąć po batonika z musli, płatki owsiane lub otręby pszenne (te ostatnie zawierają aż 43 gramy błonnika w 100 gramach!). Działanie każdego z nich jest bowiem równie korzystne dla naszego zdrowia, samopoczucia, a nade wszystko ciała.
Żelazne zasady
Jedząc tego typu produkty, już po krótkim czasie zauważycie, że Wasza przemiana materii uległa znacznej poprawie, a sylwetka wygląda wręcz wzorcowo. Pamiętajcie jednak, że działanie tej diety zakłócić może zbyt częste spożywanie tłustych i smażonych potraw oraz picie alkoholu. Szkodliwe dla Was może być także przyjmowanie leków tuż po konsumpcji posiłku bogatego w błonnik. Pamiętajcie, że musi upłynąć około dwóch godzin, by działanie medykamentów nie zostało zakłócone działaniem błonnika. Jeśli będziecie pamiętały o tych zasadach z pewnością błonnik znacznie poprawi komfort Waszego życia. Serdecznie polecam!
Martyna Janiak
PRZECZYTAJ JESZCZE