Gorąca atmosfera vs. wysoka temperatura - koncert Dżemu
fot. Na scenie pojawił się wiatrak, ale pełnił swoją funkcję raczej symbolicznie, ponieważ przez większą część koncertu... nie działał.
- To będzie niezapomniany koncert – mówili w trakcie kilkuminutowej przerwy podczas niedzielnego koncertu członkowie legendarnego zespołu Dżem. Powód? Gorąca atmosfera, fantastyczni ludzie i … nieklimatyzowany lokal, który dał się we znaki niestety wszystkim uczestnikom zabawy.
REKLAMA
Uffff, jak gorąco
Koncert Dżemu odbył się w dniu wczorajszym (05.06.2011) w SKPT Od Nowa. Jak mówi jeden z posiadaczy biletu na to wydarzenie – Jestem rozżalony, że jeszcze nie dalej jak tydzień temu kupiłem wejściówki do hali Tor-Tor, a nagle okazało się, że koncert odbędzie się w Od Nowie. To naprawdę fajny klub, ale w przypadku tak spektakularnych koncertów jak ten, niestety ale nie sprawdza się, ponieważ w lokalu nie ma klimatyzacji -.
Nie da się ukryć, że rzeczywiście rzutowało to negatywnie na przebieg koncertu, nawet członkowie zespołu ironicznie używali faktu braku klimatyzacji jako jednego z argumentów, by mówić o tym, że ten występ z pewnością będzie nie tylko dla publiki, ale również dla nich niezapomniany; będzie zupełnie inny niż wszystkie, bo niezupełnie dobrze zorganizowany, szczęście w nieszczęściu, że z przyczyn niezależnych od organizatora.
Lizali loda przez szybę
Wysoka temperatura na szczęście nie wpłynęła znacząco na frekwencję uczestników. Tylko najmniej wytrzymali na wysokie temperatury słuchali koncertu na świeżym powietrzu, przed budynkiem Od Nowy. – Mam w kieszeni ważny bilet na Dżem, ale w klubie jest tak duszno, że dobrowolnie zrezygnowałem z wejścia do środka – przyznaje Marcin, student zarządzania. Jak mówi, trochę mu szkoda wydanych pieniędzy (bilety w przedsprzedaży kosztowały 50 zł – przyp. red.), ale w tej sytuacji woli odżałować i mimo wszystko spędzić ten czas na powietrzu, gdzie może nieco ciszej, ale też rozbrzmiewa „Whisky” czy „Wehikuł czasu”.
Gorącą atmosferą wygrali z wysoką temperaturą
Pomimo wyraźnego dyskomfortu, który wiązał się z brakiem klimatyzacji w klubie, Dżem nie zawiódł swoich fanów. Dał długi i bardzo efektowny występ, który słusznie zebrał ogromne brawa. Nie zabrakło hitów, takich jak „Do kołyski” czy „Whisky”, a przez cały występ członkowie zespołu, chcąc prawdopodobnie ostudzić nieco negatywne emocje - co zrozumiałe - prowokowane wysoką temperaturą, skutecznie zabawiali publiczność dowcipem i anegdotami z własnego życia. Efekt? Widownia szalała i śmiała się do rozpuku, zapominając o tym, co najgorsze, czyli nieznośnie wysokiej temperaturze.
Warto dodać, że zanim tego wieczoru na scenie pojawił się Dżem support zagrał zespół Passion Fruit, który 15 sierpnia ubiegłego roku pojawił na Festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty. Jak się okazało, również w Toruniu formacja ma już swoich wiernych fanów, którzy ujawnili się podczas występu, nucąc razem z liderem zespołu kolejne melodyjne kawałki.
Poniżej publikujemy kilka zdjęć z wczorajszego koncertu, a już niebawem na stronach Twojego-Miasta znajdą Państwo pełną fotorelację z tego wydarzenia.
Tekst i fot. Martyna Janiak
fot.1-2: Suppor: Passion Fruit.


fot. 3-6: Dżem.




fot. 7-8: Publiczność.


Koncert Dżemu odbył się w dniu wczorajszym (05.06.2011) w SKPT Od Nowa. Jak mówi jeden z posiadaczy biletu na to wydarzenie – Jestem rozżalony, że jeszcze nie dalej jak tydzień temu kupiłem wejściówki do hali Tor-Tor, a nagle okazało się, że koncert odbędzie się w Od Nowie. To naprawdę fajny klub, ale w przypadku tak spektakularnych koncertów jak ten, niestety ale nie sprawdza się, ponieważ w lokalu nie ma klimatyzacji -.
Nie da się ukryć, że rzeczywiście rzutowało to negatywnie na przebieg koncertu, nawet członkowie zespołu ironicznie używali faktu braku klimatyzacji jako jednego z argumentów, by mówić o tym, że ten występ z pewnością będzie nie tylko dla publiki, ale również dla nich niezapomniany; będzie zupełnie inny niż wszystkie, bo niezupełnie dobrze zorganizowany, szczęście w nieszczęściu, że z przyczyn niezależnych od organizatora.
Lizali loda przez szybę
Wysoka temperatura na szczęście nie wpłynęła znacząco na frekwencję uczestników. Tylko najmniej wytrzymali na wysokie temperatury słuchali koncertu na świeżym powietrzu, przed budynkiem Od Nowy. – Mam w kieszeni ważny bilet na Dżem, ale w klubie jest tak duszno, że dobrowolnie zrezygnowałem z wejścia do środka – przyznaje Marcin, student zarządzania. Jak mówi, trochę mu szkoda wydanych pieniędzy (bilety w przedsprzedaży kosztowały 50 zł – przyp. red.), ale w tej sytuacji woli odżałować i mimo wszystko spędzić ten czas na powietrzu, gdzie może nieco ciszej, ale też rozbrzmiewa „Whisky” czy „Wehikuł czasu”.
Gorącą atmosferą wygrali z wysoką temperaturą
Pomimo wyraźnego dyskomfortu, który wiązał się z brakiem klimatyzacji w klubie, Dżem nie zawiódł swoich fanów. Dał długi i bardzo efektowny występ, który słusznie zebrał ogromne brawa. Nie zabrakło hitów, takich jak „Do kołyski” czy „Whisky”, a przez cały występ członkowie zespołu, chcąc prawdopodobnie ostudzić nieco negatywne emocje - co zrozumiałe - prowokowane wysoką temperaturą, skutecznie zabawiali publiczność dowcipem i anegdotami z własnego życia. Efekt? Widownia szalała i śmiała się do rozpuku, zapominając o tym, co najgorsze, czyli nieznośnie wysokiej temperaturze.
Warto dodać, że zanim tego wieczoru na scenie pojawił się Dżem support zagrał zespół Passion Fruit, który 15 sierpnia ubiegłego roku pojawił na Festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty. Jak się okazało, również w Toruniu formacja ma już swoich wiernych fanów, którzy ujawnili się podczas występu, nucąc razem z liderem zespołu kolejne melodyjne kawałki.
Poniżej publikujemy kilka zdjęć z wczorajszego koncertu, a już niebawem na stronach Twojego-Miasta znajdą Państwo pełną fotorelację z tego wydarzenia.
Tekst i fot. Martyna Janiak
fot.1-2: Suppor: Passion Fruit.


fot. 3-6: Dżem.




fot. 7-8: Publiczność.


PRZECZYTAJ JESZCZE