Były testy, teraz drzwi otwarte…
fot. Jak przed każdym egzaminem w życiu stresu nie brakowało!
Test gimnazjalny to sprawdzian wiedzy, którego wynik zadecyduje o tym, w której ze szkół średnich uczniowie będą mogli kontynuować naukę.
REKLAMA
Tegoroczny egzamin gimnazjalny trwał od 12 do 14 kwietnia i podzielony był na trzy części. Pierwszego dnia egzaminu gimnazjaliści pisali test z języka polskiego - musieli zmierzyć się z rozprawką, której temat, według wielu, do najłatwiejszych nie należał. W środę, tj. drugiego dnia uczniowie napisali test matematyczno-przyrodniczy. Nie obyło się bez narzekań – kłopoty z rozwiązaniem testu mieli ci uczniowie, którzy są bardziej humanistami niż umysłami ścisłymi. Niemniej jednak pojawiło się również sporo głosów, które zaprzeczały informacji, że ta część egzaminu była trudna. Monika z Gimnazjum nr 7 w Toruniu powiedziała, że jej na przykład środowy test nie sprawił najmniejszych trudności, gorzej za to ocenia czwartkowe zmagania z językiem obcym. Mając do wyboru aż sześć różnych języków (niemiecki, angielski, włoski, hiszpański, francuski lub rosyjski – przyp. red.), zdecydowała się na egzamin z angielskiego. Teraz jednak żałuje, że nie wybrała języka niemieckiego, który – jak wynika z opinii jej koleżanek – był bardziej przystępny. Na zmianę decyzji jest już jednak za późno – wyniki tegorocznych zmagań pojawią się dopiero za dwa miesiące, ale gimnazjaliści już teraz poważnie myślą o czekającym ich niebawem wyborze szkoły średniej. Jutro na drzwi otwarte zaprasza np. VII Liceum Ogólnokształcące w Toruniu przy ul. Batorego. Serdecznie zapraszamy zainteresowanych gimnazjalistów w godz. 12:00 – 14:00.
Martyna Janiak
Martyna Janiak
PRZECZYTAJ JESZCZE